Tuesday, January 30, 2007

Mówią...,
że aby być dobrym człowiekiem trzeba wiele dać, a ja mówię...
trzeba też przyjąć!
Mówią, że aby się cieszyć, wystarczy się śmiać, a ja mówię:
podziel się tym, a poznasz czym jest prawdziwa radość!
Mówią,że aby przetrwać, trzeba być silnym, a ja mówię:
pozwól sobie upaść, by móc wstać!
Mowią, że aby być zdrowym trzeba normalnie żyć, a ja mówię:
od czasu do czasu kup w piekarni gazetę!
Mówią, że aby docenić trzeba stracić, a ja mówię:
Stop! Zanim tak się stanie...zatrzymaj się i zobacz!
Mówią... idź i czerp jak najwięcej,
a ja mówię:


Poprostu kochaj życie!!

4 comments:

Anonymous said...

powiem jedno jeszcze dwa miesiace w tych stanach i ksiazke napiszesz:)bo kurka wznosisz poprzeczke i takie wnioski...mmm...

Anonymous said...

Sylwka,piszesz ostatnio bardzo refleksyjnie i bardzo podnosząco (ten wyraz oznacza,że podnosisz...taki mi dziwny wyszedł)...mnie podnosisz!
Dzięki Ci za to!:-)
Masz u mnie M&M-sy;-)

Anonymous said...

jak tutaj zielono, wiosna już:)mig

she said...

a wiecie...napisałam to, kiedy wieczór wczesniej przeżyłam niesamowitą "godzinę" w swoim zyciu...
jezdzilam na 35 letnim rowerze, leżałam pod drzewem na trawie i modliłam sie do Ksieżyca- Ojcze Nasz śpiewając, a potem...
wyszlam na dach budynku, w którym mieszkam i pod wpływem widoku jaki zobaczyłam, miliona świateł, zaczełam tańczyć w towarzystwie sowy albo puchacza, Bój jeden wie co to było, hahaha i to była tylko JEDNA godzina mego życia!!!:):):)
wszystkich mocno ściskam:)