Wednesday, April 18, 2007


...Czwarta nad ranem

Może sen przyjdzie

Może mnie odwiedzisz...



Mój maleńki pokoik,
za oknem deszcz nastraja nostalgicznie...

Wspominam wędrówki górskie i te po Bieszczadach i te w Tatrach, i tak mi się chce w góry. Przyjaciele moi zajęci, bliscy gdzies w oddali, nastał chyba myslenia czas i wyciszenia przed burzą.

Czas bycia ze sobą...

prawdziwie...



Monday, April 2, 2007

Baruch Atah Adonai Eloheinu Melech ha-olm...


[Blessed art thou, O Lord our God, King of the unieverse]


APRIL 02, 2007

...this was my last day with Dorf's family and also the first "PASSOVER" in my life
[Passover in shortening means "celebrating freedom"!]

there's no way I could express myself in few words about what I've experienced during that time so let say "that:

"I have a dream today.

I have a dream that one day every valley shall be exalted, every hill and mountain shall be made low, the rough places will be made plain, and the crooked places will be made straight, and the glory of the Lord shall be revealed, and all flesh shall see together.


This is our hope, and this is the faith that I go back to the South with.

With this faith, we will be able to hew out of the mountain of despair a stone of hope. With this faith, we will be able to transform the jangling discords of our nation into a beautiful symphony of brotherhood. With this faith, we will be able to work together, to pray together, to struggle together, to go to jail together, to stand up for freedom together, knowing that we will be free one day.


[...]And when this happens, when we allow freedom ring, when we let it ring from every village and every hamlet, from every state and every city, we will be able to speed up that day when all of God's children, black men and white men, Jews and Gentiles, Protestants and Catholics, will be able to join hands and sing in the words of the old Negro spiritual:



Free at last! Free at last!
Thank God Almighty, we are free at last!

Martin Luther King
28 sierpnia 1963- wiec w Waszyngtonie!!


tłumaczenie:

Mam dziś marzenie!

Mam marzenie, że pewnego dnia każda dolina będzie wyniesiona, każdy szczyt i góra obniżona, szorstkie miejsca wygładzone, krzywe wyprostowane, a chwała Pana objawiona i wszyscy ludzie to razem zobaczą.

To nasza nadzieja. To jest wiara, z którą wrócę na Południe.

Z tą wiarą będziemy mogli wykuć z góry rozpaczy skałę nadziei. Z tą wiarą będziemy zdolni do zmiany brzęczących dysonansów w naszym kraju w piękną symfonię braterstwa. Z tą wiarą będziemy zdolni do wspólnego działania, do wspólnej modlitwy, do wspólnej walki, do pójścia razem do więzienia, do wspólnego stanięcia w obronie wolności, wiedząc, że pewnego dnia będziemy wolni!!!


Nareszcie wolni, nareszczcie wolni!!!
Dzięki Bogu Wszechmocnemu, jesteśmy nareszcie wolni!




Powiem Wam moi drodzy, ze odjezdzam z tego miejsca z tą oto myslą:

Zycie jest zarówno otwartą księgą, jak i wielką tajemnicą,
nadzieją i siłą,
dniem i nocą,
łzą i radoscią,
kłótnią jak i pojednaniem
a przede wszystkim...
jest PASJĄ,
MIŁOSCIĄ, która doswiadczana prawdziwie rodzi najlepsze plony!!


...odjezdzam ze spokojem w sercu:) !!


translation:

I will say To you my dear that I'm leaving this place with this thought:
Life is both: an open book, and great secret the same time,
hope and power,
day and night,
tear and joy,

quarrel and reconciliation
and first of all... LIFE is PASSION, is LOVE which experienced truthfully produces the best crops!!



I'm leaving with peace in my heart:):):)
because...
Freedom is not only:
Not being a slave!!

but most of all it's:

Ability to be WHO you are no matter where You are!!

I'm Free!!

Friday, March 30, 2007

pozdrawiam wszystkich z lotniska!!!!!!!!!!!!!!!!!!hehehe


...za 55 minut wylatuje z Florydy a potem jeszcze troszke i będę w domeczku!! haha

a na ten moment zyczę wam...

SMACZNEGO!! hehe LUNCH TIME! hahahaha

Friday, March 23, 2007


serce jak raz poczuje to zmienia swój kształt na zawsze!


i tego nie da się juz odwrócic...


Thursday, March 22, 2007

Jeszcze 8 Dni zostalo...
i

JADE STĄD!!!!


Jeeeeeeeeeeeeeee...!!!!!!!!!!!!!!!!

spakuje moje manele, miliony bibelotów i rzuce sie w ramiona wolnosci!!


pojde z Dzoaną na KAWĘ i znów przesiedze 3 godziny w Sturbacksie smiejąc sie i wygłupiając

mając ograniczenie czasowe daleko w d...hehe

A POTEM....

pierwsza rzecz jaką zrobie po powrocie do domu to...
rzucę sie na łózko i w końcu się WYSPIE!!!!


ahahhahahah

lalali lalalo lalae eeeejeeeeeeeee!!!!

Tuesday, March 20, 2007

...dzis szaro i ponuro...
cisza daje wytchnienie
...i budzi niepokoj jutra...
samotnia tego miejsca powraca mnie myslami do dawnych czasow



do miekkiej barwy lampkowego swiatla
do znajomych scian...
do glosow rozmow
do...smiechu i krzyku:)

do nieznajomych ulic tych bezimiennych i... tych bliskich
i do spacerow niby dokads a donikad
tak po prostu...

mysle o marzeniach...
o idealach...
o skladanych w sobie obietnicach
o rozterkach serca i o jego niestrudzonym biciu,
wyniklym z prostego i nie-prostego porywu

o pasjach i realizacjach
o uczuciach i konsekwencjach
o pytaniach i odpowiedziach
o slowach slyszanych...
i tych skrytych...
nigdy nie wypowiedzianych


moje zycie dwubiegunowe sie wydaje...
w szybkim tempie przemierzylo ostatnie pol roku,
i ...zatrzymalo sie w czasie jednoczesnie

Teraz z kazdym dniem ....blizej siebie
blizej tego, co moje,
i tego co niewiadome

...i choc cala JA juz wybiegam w sobie, by znów zyc swoim zyciem
to uczucie we mnie nie koi do konca...
pozostawia slad nostalgii...i cien tajemnicy...


...moje miejsce na tym swiecie....

Thursday, March 15, 2007

Dzień dobry Słonce moje...

...kolorze krawatu błekitnego
...miękka szarosci jedwabnej koszuli,
spoczętej na barczystych ramionach...

Dzien dobry zaspane w pieleszach białej zimy

Powieki
...wybudzane musnięciem delikatnego pocałunku

Dzien dobry tajemnico życia
...rumieńcu na policzku i
...namietnosci rozgoszczona w ciele...

Dzien dobry ma Miłosci:)

Wednesday, March 14, 2007


"Jedynym miejscem poza Niebiem, gdzie mozesz byc doskonale zabezpieczony przed wszystkimi niebezpieczeństwami miłosci jest...

Piekło"

[C.S Lewis- 'Cztery miłosci']

Friday, March 9, 2007

It's magic!!

5 marzec 2007...
godzina: 20:00
waga: 3345 gr
wzrost: 52cm
IMIĘ: LEA:)

cechy charakterstyczne: KOCHANA PRZEZ WSZYSTKICH:)


AAAAAAAAAAAAAA!!
Jestem ciocią po raz drugi!!! JEEEAH!

Moja pierwsza miłosc to Oliwia:):)

Oliwka ma 5,5 lat:)
..piękne malinowe usta, burzę loków i spryciula z niej niezła!!
a wszystko to odziedziczyła po cioci oczywiscie
...jak i urodę! hahahah
(zartuję! mama i tata to liderzy!) :):)
całusy dla całej czwórki!!!
JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!
AAAAAle się ciesze!
Gratulacje dla Was:)!!!!!!

Thursday, March 8, 2007

z okazji Dnia Kobiet...


...WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DROGIE KOBIETKI:):):)
i te małe i te duże oczywiscie!!!

Tuesday, March 6, 2007

...where dreams come true..

DISNEY WORLD

dwa dni wolnego...
dla jednych niewiele,
dla innych duzo!
a dla mnie TAK: "juhu"!!!!

in Orlando

Przystanek I. Epcot

























Przystanek II Animal Kingtom



















Przystanek III Magic Kingtom



















Przystanek IV Busch Gardens in Tampa



















ZAŁOGA:):):)










PROWADZENIE hehehehe