Czasem niewielki wycinek czasu zostawia ślad na całej życiowej powierzchni ziemi, zmieniając nasze ludzkie myślenie
w mgnieniu oka!
Pytanie tylko czy na lepsze, czy na gorsze?
Pytanie tylko czy na lepsze, czy na gorsze?
W moim przypadku niestety na....gorsze!!
Moje 15 minut nadchodzilo cały poranek, bombardując moją skrzynkę mailową anglojęzycznymi wiadomościami w liczbie okolo 30, z którymi ledwo nadążałam sie uporać. A wszystko po to, by mnie poinformować, że dokonalam złych operacji, czyli w skrócie” Jaka to ze mnie Blondynka nie jest!-przez duże "B" oczywiscie!!
Tak więc:
1. zamówiłam nie to co trzeba
2. zapłacilam za to co nie trzeba
3. podalam zły adres dostarczeniowy
4. gość pomylił zip-code, więc kolejne zamówienie skopane i nie dojdzie
5. bank zablokował moje konto- kasa zniknęła! znów ją wcieło, jak zwykle zresztą. „Tą” to zawsze jakoś ŁATWO wcina!
Jak pech to pech więc jeszcze nie koniec-
6. servis w banku wysiadł, więc chyba tylko Kapitan Nemo udzieliłby mi jakichkolwiek informacji
7. pokłóciłam się z Kaśką
8. naskoczyła na mnie babka- nie poraz pierwszy zresztą!!
9. i trojany zaatakowały mój komputer w liczbie chyba 290!
Tak na dobrą sprawę to nie wiem jak ta maszyna jeszcze chodzi!! Najwyraźniej Dobre z niej cacko mimo, iż cały ekran się rozwalił! Ale jeszcze dycha!
Blians:
Jeszcze parę godzin temu chciało mi się ryczeć.
Teraz...chyba mam to wszystko poprostu daleko w d...
Tak więc:
1. zamówiłam nie to co trzeba
2. zapłacilam za to co nie trzeba
3. podalam zły adres dostarczeniowy
4. gość pomylił zip-code, więc kolejne zamówienie skopane i nie dojdzie
5. bank zablokował moje konto- kasa zniknęła! znów ją wcieło, jak zwykle zresztą. „Tą” to zawsze jakoś ŁATWO wcina!
Jak pech to pech więc jeszcze nie koniec-
6. servis w banku wysiadł, więc chyba tylko Kapitan Nemo udzieliłby mi jakichkolwiek informacji
7. pokłóciłam się z Kaśką
8. naskoczyła na mnie babka- nie poraz pierwszy zresztą!!
9. i trojany zaatakowały mój komputer w liczbie chyba 290!
Tak na dobrą sprawę to nie wiem jak ta maszyna jeszcze chodzi!! Najwyraźniej Dobre z niej cacko mimo, iż cały ekran się rozwalił! Ale jeszcze dycha!
Blians:
Jeszcze parę godzin temu chciało mi się ryczeć.
Teraz...chyba mam to wszystko poprostu daleko w d...
i słucham:
POLECAM!
4 comments:
oj mamucinka jakies chude dni naszly na nas....
niestety
to bylam ja mamut hah
Oj ty zakrecony kochany czlowieczku:)
Post a Comment