...kiedy przemarzniętych rąk nie czułam, skupiona w sobie na moim kochanym zenitowskim obiektywie:)
widziałam dzięki niemu inne zycie i tym się cieszyłam!!
7 comments:
Anonymous
said...
to jest niesamowite!ibie piszemy na blogach o pasji nie mowiac ani slowa o tym jak dziala ten metaficzny przekaz no no:)a pasje db miec i db wiedziec jakie jej imie, gdzie jej szukac i w jaki sposob realizowac:)a potem to juz sielanka....:)))zycze nie tylko spelnienia pasji, ale tez wielu obiektów do fotografowania:)
7 comments:
to jest niesamowite!ibie piszemy na blogach o pasji nie mowiac ani slowa o tym jak dziala ten metaficzny przekaz no no:)a pasje db miec i db wiedziec jakie jej imie, gdzie jej szukac i w jaki sposob realizowac:)a potem to juz sielanka....:)))zycze nie tylko spelnienia pasji, ale tez wielu obiektów do fotografowania:)
:):) dzięki rozmarzony mamucie :):
Mieć PASJE...piękna rzecz !!! A jak jest jeszcze "ją" z kim realizować, to dopiero jest COŚ;)
Ach...
Greetings and a low bow.
ach... tak jest Mr K:) Jeszcze zeby tak sie lenistwo ze mnie wykurzyło:):) hah
Powiedzmy tej "zarazie" stanowcze ..........NIE!!!...........
bo i mnie dość często ogarnia w chwilach najmniej właściwych...
A nie myślałaś może czasem o jakiejś dawce adrenaliny?;)
Moja propozycja to: ->
http://media.skoopy.com/vids/vid_01316.wmv
Ja to bym chyba jednak wolał póki co na bungee;)
hahahaahhahah....
Kipek that was crazy!!!!!
Madness can also be a passion!!!hehe
Nioch nioch nioch...oglądnij,bo to dopiero pasja;-) A Ty się śmiać lubisz: http://kelebrin.blox.pl/2007/01/Nioch-nioch-nioch.html
Post a Comment